Legenda o duchu gór Karkonoskich Liczyrzepa

„Legenda Ducha Gór sięga średniowiecza – jej początki wiążą się prawdopodobnie z pogańskim kultem źródeł Łaby. Był on początkowo personifikacją sił przyrody w tym miejscu, związanym z kultem Świętowita, (Swantewita) któremu składano w ofierze czarne koguty. Podczas chrystianizacji usiłowano wykorzenić dawne zwyczaje, zastępując Swantewita świętym Witem (czes. svatý Vit), którego atrybutem stał się w rejonie sudeckim czarny kogut. Opowieści o Duchu Gór wciąż jednak były popularne. Początkowo był on przedstawiany jako zły duch lub demon. Pierwsze znane przedstawienie graficzne postaci Liczyrzepy pochodzi z mapy Śląska autorstwa śląskiego kartografa Martina Helwiga z 1561 roku. Jest to niezwykły stwór, przypominający nieco jelenia stojącego na tylnych nogach, a nieco może nawet gryfa. Posiada rosochate rogi i diabelski ogon, koźle kopyta, w łapach trzyma wysoki, pionowo stojący kij. Ukazany jest z profilu, z paszczą zwróconą w prawą stronę. Ten wizerunek Ducha Gór jest dziś mało znany, choć powoli powraca i uważniejsi turyści pewnie zwracają na ten motyw uwagę (choćby na biletach do Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze). O wiele popularniejszy i bardziej znany jest natomiast inny wizerunek Liczyrzepy – starego mężczyzny, podpierającego się kosturem, czasem w ubraniu myśliwego.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *